Czy działania Przewodniczącego Rady Powiatu mają zapobiec jego odwołaniu z funkcji?

  • 16.09.2020, 09:09
  • Krzysztof Rosłoński
Czy działania Przewodniczącego Rady Powiatu mają zapobiec jego odwołaniu z funkcji? Powiat Gorlicki
Sporu w Radzie Powiatu Gorlickiego ciąg dalszy. Od kilku miesięcy jesteśmy świadkami niecodziennych wydarzeń związanych ze stworzeniem nowej koalicji radnych, w której skład wchodzą rajcy z Polskiego Stronnictwa Ludowego, Małopolskiego Ruchu Samorządowego Ziemi Gorlickiej i Przyjaznego Powiatu Gorlickiego. Celem numer 1 tych działań jest odwołanie ze stanowiska Przewodniczącego Rady obecnie urzędującego przedstawiciela Prawa i Sprawiedliwości, Mirosława Waląga. Ten jednak raz za razem szuka różnych sposobów na to, aby odroczyć nieuniknione.

Przypomnijmy, że pierwsze działania w stronę zdymisjonowania Przewodniczącego Waląga rozpoczęły się już pod koniec maja. Wówczas 12 radnych z nowej koalicji podpisało się pod dwoma wnioskami. Pierwszy dotyczył właśnie prowadzącego sesje rady, drugi zaś chęci odwołania z zarządu radnego, Tomasza Płatka. Przewodniczący postanowił ogłosić przerwę w obradach, która potrwała aż do końca sierpnia, a kwestia dodania nowych punktów do programu sesji stała się elementem debaty także w instytucjach wojewódzkich. 

Po licznych apelach przedstawicieli rady udało się zagłosować nad kilkoma ważnymi punktami sesji, m.in. dotyczącymi stypendiów dla najzdolniejszych uczniów. Wówczas również ustalono nowy porządek obrad wraz z bardzo ważnym zapisem. Dotyczył on uprawomocnienia się zmian w regulaminie sesji, która pozwala w trybie zdalnym dokonywać zmian personalnych w składzie rady. W związku z tym uzgodniono, że sesja zostanie wznowiona po raz kolejny w pierwszy dzień po wejściu nowych zasad w życie. 

Okazuje się jednak, iż Mirosław Waląg po raz kolejny spróbował przeciągnąć kwestię swojego odwołania w czasie zwołując wznowienie sesji jutro o godzinie 14:00. Wtedy jeszcze nowy przepis nie będzie obowiązywał. Z taką decyzją nie zgadza się m.in. Wiceprzewodniczący Rady Powiatu, Stanisław Kaszyk. Wczorajszego wieczora w imieniu koalicjantów wystosował oświadczenie, w którym możemy przeczytać m.in., że grupa rajców dostosuje się do pierwotnie ustalonego terminu sesji. Ten przypada na poniedziałek, 21 września, na godzinę 10:00. 

Będzie to oznaczać, że jutro niemal pewne jest zerwanie kworum uznające dalszą część obrad za prawomocne. 

Jaki będzie dalszy ciąg całej sagi? Tego dowiemy się w ciągu najbliższych dni. Poniżej prezentujemy treść obu oświadczeń wspomnianych w naszym tekście.

Krzysztof Rosłoński

Podziel się:

Oceń:

Komentarze (1)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Marian pasieka
Marian pasieka 17.09.2020, 18:25
Nie powiem szanowni radni ,w większości nie zasługujecie na takie miano .Walczycie ze sobą o interesy propartyjne mając mieszkańców Gorlic daleko w ciemnej d,, no nie -dziurze. Przez wiele lat byłem anonimowym społecznikiem ,w naszych Gorlicach i mam moralne prawo by przekazać swoje uwagi wobec Rady . Proponuję Wam ,skończcie z tą zabawą ,nie słuchajcie swoich partyjnych prezesów.Ale mieszkańców powiatu gorlickiego słuchajcie i ich interesów brońcie.Amen

Pozostałe