Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 16 czerwca 2026 01:20
Reklama

Uwaga! TVN: Zabił matkę, wydłubał oczy sąsiadce. "Był jak naładowany pistolet"

30-letni mężczyzna zamordował matkę, a następnie wszedł do domu sąsiadów, gdzie wydłubał oczy 78-letniej kobiecie. Feralnego dnia mężczyzna był na konsultacji u psychiatry, który nie widział podstaw, by zatrzymać go w szpitalu.
  • Źródło: UWAGA! TVN/ x-news
Uwaga! TVN: Zabił matkę, wydłubał oczy sąsiadce. "Był jak naładowany pistolet"
Podziel się
Oceń

"Oczy wisiały na zewnątrz"
30-letni Stefan W. zaatakował matkę w domu we wsi Florynka, niedaleko Nowego Sącza.
- To bardzo drastyczna zbrodnia. Narzędziem zbrodni był nóż, który został wbity tak mocno, że po rękojeść pozostał w ciele denatki – mówi Sławomir Korbelak z Prokuratury Rejonowej w Gorlicach.

Po zabójstwie matki mężczyzna umył się w rzece, a na drodze porzucił zakrwawione ubrania.
- Został naznaczony krwią, więc w drodze do następnego budynku zdjął ubrania z siebie. Może, żeby nie budzić przerażenia, a może ta krew mu przeszkadzała. Do następnego aktu przemocy doszło, kiedy mężczyzna był już nagi – dodaje prokurator.

Stefan W. wydłubał oczy 78-letniej sąsiadce.
- Usłyszałem hałas. Myślałem, że mama zasłabła. Jak wszedłem do domu, to on siedział na niej i nożyczkami wydłubywał jej oczy. Wisiały na zewnątrz – relacjonuje Tadeusz Hajduk, syn okaleczonej.

Hajduk odepchnął napastnika i pobiegł po pomoc.
- Nagi biegł za nim. Krzyczałam: „Uciekaj!” – opowiada Małgorzata Hajduk, synowa ofiary i dodaje – Dziewczyny ratowały teściową w domu.

Mówi, że Stefan W. wrócił do domu, wybijał okna, uderzał w zamknięte drzwi. Wreszcie wyłamał drzwi i dostał się do środka.
- Prał wszystkich kołkiem. Złapałam palika i zaczęłam go okładać. Krzyczałam na całą wieś „ratunku”. Mąż przybiegł z sąsiadem. Obezwładnili go i związali, ale we czterech nie byli w stanie go utrzymać – relacjonuje pani Małgorzata.
- Mama siedziała zakrwawiona i jeszcze mówiła: zobacz, co on mi zrobił. Widok był straszny. Nie wiem, czy ona przeżyje – dodaje Tadeusz Hajduk.

"Stefan zabił mamę, wbił jej nóż w plecy"
Podejrzany Stefan W. mieszkał razem z matką. Dorywczo pracował w branży budowlanej.
- Stefan był oczkiem w głowie mamy. Bardzo go kochała – mówi Adam, brat podejrzanego.

Dlaczego mężczyzna zaatakował kobiety?
- Był chory. W zeszłym roku był leczony psychiatrycznie. Teraz miał nawrót choroby – tłumaczy.

Pan Adam widział, że z bratem nie jest dobrze. W dzień zbrodni zawiózł go na konsultację do szpitala psychiatrycznego, na ten sam oddział, na którym rok wcześniej Stefan W. przebywał przez dwa miesiące. Poprosił lekarza o pomoc.

- Na oddziale psychiatrycznym zaczął kłaść się na podłodze, wykrzykiwać jakieś herezje. Lekarz sprawdził historię jego choroby, po czym powiedział, że to zawracanie dupy – mówi pan Adam i dodaje: Tej tragedii można było uniknąć. Byłem w środku, widziałem mamę. Nie chce o tym opowiadać. Ale na pewno nigdy tego nie zapomną.

- Dostałem od Adama telefon. Powiedział, że Stefan zabił mamę, wbił jej nóż w plecy, że ma rozcięty brzuch – relacjonuje drugi z braci. – Stefan nie był świadomy tego, co się dzieje. Bo on by matki nie skrzywdził. Był z nią bardzo związany.

Prokurator rozmawiał ze Stefanem W., ale jak sam przyznaje, nie nadaje się ona do wykorzystania procesowego.
- Jest w takim stanie psychicznym, że trudno stwierdzić, że jego wypowiedzi, szczątkowe zdania czy słowa miały jakiś większy związek logiczny – tłumaczy Sławomir Korbelak.

"Był jak naładowany pistolet, który lekarz mógł rozładować"
Pan Adam wyjaśnia, że z bratem w szpitalu był zaledwie dwie godziny przed atakiem.
- Opisałem lekarzowi to, co działo się z bratem w drodze do szpitala. Pan doktor spytał Stefana, czy chce rozpocząć leczenie. Brat powiedział, że nie. Lekarz tylko wzruszył ramionami. Zawiozłem go do szpitala, żeby ktoś mu pomógł – opowiada.

Dziennikarze Uwagi! chcieli porozmawiać z lekarzem, który miał nie przyjąć Stefana W. do szpitala. W placówce powiedziano im, że jest na urlopie. Reporterzy znaleźli go prywatnym gabinecie.
- Odmawiam udzielania informacji na temat moich pacjentów – powiedział.

- Na pewno zajmiemy się pełnym wyjaśnieniem tej sprawy – zapewniła jednak dziennikarzy Lidia Zelek, dyrektor Szpitala Specjalistycznego im. Jędrzeja Śniadeckiego.

Prokurator przedstawił Stefanowi W. dwa zarzuty: zabójstwa oraz ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Podczas przesłuchania mężczyzna nie przyznał się do winy i odmówił składania wyjaśnień. 30-latek przebywa w szpitalu, gdzie pilnują go policjanci.

- Tę tragedię spowodowała choroba brata, ale obwiniamy też lekarza, który mógł temu zapobiec. Stefan w swojej chorobie był jak naładowany pistolet, który on mógł rozładować. Kiedy dowiedziałem się, co się stało, zadzwoniłem do pana doktora i podziękowałem, że tak zajął się bratem, że ten zabił matkę. Nie odpowiedział nic – kończy pan Adam.


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Xyz Treść komentarza: Zgadzam się z panem powyżej i pozdrawiam nauczycieli w tym ośrodku specjalnym Data dodania komentarza: 13.05.2026, 21:14 Źródło komentarza: Szkoła Podstawowa w Ropicy Polskiej będzie świętować 120-lecie istnienia Autor komentarza: Iks de Treść komentarza: Śmiechu warte xD co ze szkoły z Ropicy można wynieść to to że jak ktoś jest lepszy usytuowany to jest lepiej traktowany ale jak się idzie do szkoły średniej to takie uczniowe już mają pod górę xD Data dodania komentarza: 8.05.2026, 08:37 Źródło komentarza: Szkoła Podstawowa w Ropicy Polskiej będzie świętować 120-lecie istnienia Autor komentarza: nw Treść komentarza: witam, bardzo przeswietlone nagranie, polecam zmienic ustawienia kamery i kadry łapcie inaczej bo mnie skręca, pozdrawiam Data dodania komentarza: 5.05.2026, 20:22 Źródło komentarza: Dni Otwarte w Zespole Szkół Centrum Kształcenia Rolniczego w Bystrej Autor komentarza: FUNDACJA MAŁY KROK WIELKA SIŁA Treść komentarza: Dziekujemy bardzo serdecznie za przygotowany materiał zalewu zespołowi GORLICE TV. Data dodania komentarza: 5.05.2026, 19:19 Źródło komentarza: Podsumowanie Ogólnopolskiego Turnieju Futbol Plus Autor komentarza: Kibic Treść komentarza: 👏👏👏 Data dodania komentarza: 17.01.2026, 16:18 Źródło komentarza: „Miło mi poinformować, że swoją sportową oraz akademicką karierę od początku 2026 r. kontynuuję już w Stanach Zjednoczonych” - mówi Paulina Kicilińska czołowa biegaczka z ULKS Lipinki Autor komentarza: Prawda w oczy Treść komentarza: Jest tam taka co stoii przed figura a diabła ma za skórą. Data dodania komentarza: 27.12.2025, 20:39 Źródło komentarza: Chór Cantores Carvatiani z Gorlic wyśpiewał srebrne pasma w Hiszpanii
Reklama
Reklama